Snoop Dogg: Pozew o gwałt wycofanyPozew sądowy Kylie Bell, w którym była wizażystka Snoop Dogga oskarżała go o gwałt, został wycofany.
Bell zarzucała raperowi i trzem osobom z jego otoczenia odurzenie jej narkotykami i późniejszy gwałt. Domagała się 25 milionów dolarów odszkodowania. Wydarzenie miało mieć miejsce w siedzibie stacji ABC po programie "Jimmy Kimmel Live" w 2003 roku. Oskarżycielka poinformowała, że wycofuje pozew, bo "sprawa została załatwiona za porozumieniem stron".Na miesiąc przed wpłynięciem oskarżenia Bell, Snoop Dogg pozwał kobietę, której nazwiska wtedy nie ujawniono, oskarżając ją o szantaż polegający na żądaniu 5 milionów dolarów w zamian za milczenie na temat rzekomej napaści na tle seksualnym.Sama Bell pytana, dlaczego złożyła skargę po 2 latach od zdarzenia (w styczniu 2005 roku), twierdziła że jej rodzina ostrzegała ją, iż raper "był członkiem gangu". Wizażystka poinformowała też, że w cztery miesiące po zdarzeniu poinformowała o nim stację ABC, która postanowiła wypłacać jej fundusze na niezbędne do życia wydatki. Gdy postanowienie wygasło, Snoop Dogg miał sam wypłacać te pieniądze, a jego prawnicy w październiku 2004 roku mieli zacząć z nią negocjacje na temat. Wskutek ich zerwania został złożony pozew sądowy, zarzucający spowodowanie "fizycznych, psychicznych i emocjonalnych obrażeń" oraz "utratę zdolności do wykonywania zawodu" u poszkodowanej.Rzecznik prasowy Snoop Dogga poinformował, że w ramach "ugody" nie wypłacono Bell żadnych pieniędzy. Pozew rapera przeciwko wizażystce także zostanie wycofany.Posłuchaj muzyki
źródło: onet.pl
