Polski hip-hop
your slogan goes here

50 Cent ukradł tekst?O tym, że hiphopowcy “pożyczają” od innych muzykę i posiłkują się samplami cudzych utworów wiadomo nie od dziś. Wygląda na to, że 50 Cent poszedł o krok dalej i skorzystał też z cudzego tekstu. Problem w tym, że zrobił to bez pozwolenia.
Według pozwu, jaki wpłynął do sądu w Miami, w "In Da Club", wielkim hicie z 2003 roku 50 Cent wykorzystał fragmenty tekstu Luthera Campbella z 2 Live Crew. Przebój z albumu "Get Rich Or Die Tryin’" zawiera podobno te same słowa co "It’s Your Birthday", jaki w 1994 roku ukazał się na solowym albumie Campbella, zatytułowanym "Still A Freak For Life".
Pozew przeciwko Curtisowi Jamesowi Jacksonowi (bo tak naprawdę nazywa się 50) złożył Richard C. Wolfe w imieniu Lil’ Joe Wein Music, wytwórni, która posiada prawa autorskie do "It’s Your Birthday".
W pozwie wspomniano także, że na na DVD "50 Cent: The New Breed" można znaleźć inną piosenkę Campbella - "I Like It, I Love It".
Co ciekawe, Wolfe wygrał w 1994 roku sprawę przeciwko Campbellowi twierdząc, że ten nie wypłacił innemu raperowi należnych mu tantiemów. Odszkodowanie wyniosło wtedy 2,3 miliona dolarów.Drukuj

źródło: onet.pl

Leave a Reply

50 Cent ukradł pseudonim?50 Cent został oskarżony przez rodzinę nowojorskiego gangstera o przywłaszczenie sobie jego pseudonimu.
Przestępca w rzeczywistości nazywał się Kelvin Martin i terroryzował ulice Brooklynu w latach 80. ubiegłego stulecia. Jego rodzina zarzuca raperowi także to, że w ten sposób przydaje jej złej sławy. Krewni Martina domagają się pieniężnej rekompensaty. Jego ciotka stwierdziła: "Jestem przekonana, że [raper] zgarnia wszystkie profity, używając tego pseudonimu i nie dzieląc się tym, co dostaje". Muzyk odpowiada: "Przyjąłem ksywę 50 Cent, bo wyraża wszystko, co chcę powiedzieć. Jestem takim samym typem człowieka, jakim był 50 Cent".

źródło: onet.pl

Leave a Reply